Zapisz swoję ulubione piosenki Grzegorz Turnau

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Jesteś kwiatem, który do życia się budzi,

lecz nie zakorzenia się tu;
jak piosenka, która się nigdy nie nudzi -
z deszczu mnie prowadzisz do snu.
(Przez bezkresy morza do wieczności nieba,
Aż po magię i światło gwiazd - )
martwić się przegraną nie trzeba, nie trzeba,
skoro jeszcze przegrasz nie raz.

(Jesteś kwiatem, który do życia się budzi,
lecz nie zakorzenia się tu...)

(Dookoła świat tak ponury, ponury,
Nie znajduję prawdy swej w nim;
może nagły wskaże ją piorun i z góry
cel oświetli na szlaku mym.)

Przez bezkresy morza do wieczności nieba,
Aż po magię i światło gwiazd -
martwić się przegraną nie trzeba, nie trzeba,
skoro jeszcze przegram nie raz.

(Jesteś kwiatem, który do życia się budzi,
lecz nie zakorzenia się tu...)





Pod twoim oknem co nocy stoję –

przybłęda z dzielnic sytych bourgeois.
Dokoła szumi swym niepokojem
twoja dzielnica, dzielnica zła.

Pod twoim oknem blade rumianki –
gwiazdki strącone w lamentach ros,
a w twoim oknie – na tle firanki –
widzę twój profil i mój zły los.

Pod twoim oknem krążą oprychy –
pod twoim oknem pijacy klną.
Więc ty nie słyszysz canzony cichej,
co jest szkatułką z miłością mą.

Pod twoim oknem – gościa pod pachę
prowadzi dziwka na zmięty koc,
nad twoim oknem – księżyca majcher,
którym mi grozi przedmiejska noc.

Na twoim oknie cień twój lirycznie
z drugim spleciony w miłosny fresk,
a ja tu stoję, a ja nie krzyczę
i tylko za mnie gdzieś wyje pies.

Pod twoim oknem nożem dostanę
i wcale serca nie będę krył.
A potem potknie się o mnie ranek
i facet, który u ciebie był.


Kto chce, byś go kochała, 

nie może być nigdy ponury
musi potrafić unieść na ręku
wysoko do góry.
( kto chce bym go kochała )
Kto chce bym go kochała
musi umieć siedzieć na ławce
i przyglądać się bacznie robakom,
i każdej najmniejszej trawce
(kto chce, byś go kochała)

Musi też umieć ziewać,
kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
gdy na procesjach tłumy pobożne
idą i krzyczą.
... kto chce, bym go kochała
Musi umieć pieska pogłaskać,
i mnie musi umieć pieścić,
i śmiać się, i na dnie siebie
żyć słodkim snem bez treści,
i nie wiedzieć nic, jak ja nie wiem,
i milczeć w rozkosznej ciemności,
i być daleki od dobra,
i równie daleki od złości
Kto chce, bym go kochała,
nie może być nigdy ponury
musi potrafić unieść na ręku
wysoko do góry.
( kto chce byś go kochała )

( kto chce bym go kochała )