Zapisz swoję ulubione piosenki Grzegorz Turnau

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Może lepiej, że 

nie zdążyliśmy
powiedzieć sobie tych
ostatnich słów
ostatnie słowa
mogłyby nas zawieść
Może lepiej, że
nie zdążyliśmy
powiedzieć sobie tych
ostatnich słów
bo nieostrożne mogły
zawadzić o czas przyszły
Mogłyby nic nie mieć do powiedzenia
przedwcześnie pogrzebać coś w nas
Mogłyby mówić nad wszelką miarę
Powiedzieć do nas o wiele za wszystko
Jak czynny wulkan pod tweedowym niebem
Mogłyby nic nie mieć do powiedzenia
Przedwcześnie pogrzebać coś w nas
Może lepiej, że
nie zdążyliśmy
powiedzieć sobie tych ostatnich słów
w ostatnich słowach
zamknięty jest
głuszec.


Murarz stawiał mur. 

Długo stawiał mur.
Mijał go co rok
dzikich ptaków sznur.
Najpierw mierzył grunt,
grząski mierzył grunt.
Stracił butów sto,
zanim zrobił to.
Potem kopał dół,
wielki kopał dół.
Ktoś powiedział, że
starczyłoby pół (starczyłoby pół!)
Dół był długi niesłychanie
I szeroki niespodzianie,
a głęboki taki był,
że po nocach mu się śnił.
Najpierw dzień po dniu,
potem długo w noc
cegieł stawiał moc
i na klocu kloc.
Jeszcze szybciej chciał,
żeby mu się dział,
więc budował on
wraz ze wszystkich stron
(ze wszystkich stron!)
Najpierw stawiał mur od dołu,
jak się stawia zwykle mury,
potem z boku w bok pospołu,
a na końcu w dół od góry.
Zaczął prace tu,
kiedy młodym był,
ale zeszło mu,
chociaż długo żył.
Dzikich ptaków sznur
przelatywał tam,
gdy samotny żył
i umierał sam.
Choć nie skończył muru murarz
zanim zgasła w nim natura,
i choć ciało starł na wiór -
nie utracił wiary w mur.


Oddal żal, oddal żal...


Serce skuczy
niby psiak
serce płacze
jeszcze jak

Ty z odmętu
zbudź się zbudź
i wróć prędko
prędko wróć

Dzień bez ciebie
to nie to
bezmiar ciszy
albo dno

Znikły miary
Zmarniał świat
brak harmonii
chaos wag

Tyle wiosen
tyle zim
a jedyna
jedna ty

Gdzie ty jesteś
spiesz się spiesz
mej tęsknocie
połóż kres

Dzień bez ciebie
to nie to
bezmiar ciszy
albo dno

Czas bez ciebie
nie ma dat
zero godzin
pustka lat

Oddal żal, oddal żal...

Nie daj czekać
Oddal żal
ty mi powróć
ty mnie scal

Ty z odmętu
zbudź się zbudź
i wróć prędko
prędko wróć

Dzień bez ciebie
to nie to
bezmiar ciszy
albo dno

Nie daj czekać
Oddal żal
ty mi powróć
ty mnie
ty mi powróć
ty mnie
ty mi powróć
ty mnie scal

Oddal żal, oddal żal...